Na samym początku to miasto wydawało mi się nie do ogarnięcia, wszędzie hałas, tłok, obcy ludzie, korki na licach nawet w późnych godzinach wieczornych i nocnych, wszechobecny gwar, chaos i obecność tłumów, które podążają w nieznanym kierunku ciągle się spiesząc. Dopiero po miesiącu zaczęłam się przyzwyczajać do życia w wielkim mieście, zaczęłam poznawać Warszawę, ludzi i ciekawe miejsca, a przede wszystkim możliwości, jakie daje to miasto.